To, że ktoś wykonuje dziś swój zawód dobrze nie oznacza, że jest w czymś dobry. Oznacza to, że umie doskonale sprzedać swoje usługi. Takich branż, gdzie liczy się precyzyjne prezentowanie tego, czego oczekuje klient, jest wiele. Chyba jedną z najbardziej znanych jest fryzjerstwo. To jeden z niewielu zawodów, gdzie prawa marketingu nie mają zastosowania. Wszystko i tak rozgrywa się w kategoriach poczty pantoflowej. Jeśli jedna pani poleci innej pani jakiegoś fryzjera, może on liczyć, ze informacja ta rozniesie się po całym mieście z prędkością światła. Wtedy także można powiedzieć, że to dobry fryzjer. Umie on nie tylko obcinać włosy, co jest dziś sprawą drugorzędną, lecz umie także pokazać klientce co zrobić, żeby wyglądać jak bóstwo.
Co więcej może on sprawić to, że będzie jaj lepiej we własnej skórze. Czy ma to uzasadnienie w jakiejkolwiek teorii marketingowej? Musimy chyba odpowiedzieć, że nie. Ma za to uzasadnienie w kategoriach psychologicznych. Fakt, że liczy się podejście, a nie wynik jest najlepszym uzasadnieniem pracy najlepszych fryzjerów naszych czasów. Ważna jest także kreacja, ale to klient ma być w centrum uwagi, a nie fryzjer.